Derik od środy do soboty przytył kolejny kilogram i ważył już 6kg! Chyba będę go ważyć tylko w soboty, bo za dużo tych danych mi się robi :) Nie sądziłam, że będzie rósł w takim tempie! Ale prezentuje się cudnie:

niestety piłeczka Mila jest dla niego za duża i za ciężka, bawi się nią tylko chwilkę. Koniecznie muszę mu kupić mniejszą i lżejszą piłeczkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz