Po czym poznać kiedy ze zwykłych kotów robią się koty budowlane? Otóż po tym, że po włączeniu piły zamiast uciekać siadają i z zaciekawieniem zaczynają się przyglądać robotnikom. Za nic nie mają sobie obce osoby, stuki, puki i inne odgłosy. Co więcej, cieszą się z nowych zabawek - odcięta pianka budowlana to super piłeczka - lekka i fajna, leżące kartony to fajowy gryzak, a w folii budowlanej można się przecież super tarzać i chować przed drugim kotem, a potem z nienacka na niego wyskoczyć! To jest dopiero zabawa.
Właściciele tylko coraz bardziej siwieją, bo oprócz pilnowania wszystkiego do okoła muszą jeszcze pilnować dwóch urwisów, które nawet pół minuty nie mogą usiedzieć w jednym miejscu.
:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz